wtorek, 12 maja 2015

Chapter 14

Minęło kilka dni. Na razie układa się wspaniale, chociaż jeszcze u niego ne mieszkam. Byłoby za wcześnie. 
Z moich rozmyśleń wyrywa mnie Shanis,czyli moja "prawie" przyjaciółka z pracy. 
-Ziemia do Lily! Co się z Tobą dzieje? 
-Zamyśliłam się? Shan,  nie martw się o mnie! 
-No po ostatniej rozmowie mam się o co martwić! Po cholerę do niego wróciłaś!
-Bo nie umiałam bez  niego wytrzymać?- opieram się o ladę i czekam na kazanie Shan.
Shanis & Lily ♥
-Lily, wiem, że jesteś wariatką, ale naprawdę! Robi Ci takie świństwo, przychodzi, kocha się z Tobą i mówi że jest wszystko dobrze?! To nie jest normalne Lil. Jak go kiedykolwiek zobaczę, nakopię mu w dupę za to - szczerze, zazdroszczę jej odwagi. Mówi bez zastanowienia to co czuje i nie przejmuje się konsekwencjami. 
O  wilku mowa. Hazz mnie dzisiaj miał zawieźć do domu.
-Shan, idę. Do jutra - rozkładam ręce by ją przytulić, lecz ona zaczyna mówić.
-A może chciałabyś przyjść dzisiaj na imprezę? W mnie w domu? Jutro sobota.
Chwilę myślę, ale zgadzam się. Potrzebuję tego.
***
Kilka godzin później szykuję się na imprezę. Ma być ostro, to ostro. Ubieram się, maluję i wychodzę. Dostrzegam dom Shan i wchodzę do środka. Właścicielka dostrzega mnie i zaprasza do środka. Ile tu jest ludzi. 
-Idziemy tańczyć?
-Jeśli tylko masz ochotę - odpowiadam i w tym samym momencie dostaję SMS od loczka. 
-Kto Ci tak pisze?
-Harold- odpowiadam i uśmiecham się. 
-Jak on ma na nazwisko Lil?
-Styles. Znasz go? -wyszczerza oczy. 
-Za dobrze.

2 komentarze:

  1. Witam i czekam na opieprz xD
    Z góry przepraszam, coś się ze mną dzieje ;-;
    -
    Rozdział niezawodny :D Nic dodać nic ująć :D
    /Po za tym że w ...KIA krótkie ;-; *pare literówek ale csiiii xd
    Wszędzie Chaci, wszędzie. Wszędzie!!!
    Ughhh ;-; Ide na CPW xD
    Żegnam xd *miej umiar xD Chpt niedługo xd
    /Nikita

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Już 14 rozdział?! Ale to szybko leci ;) Genialny rozdział :) Hmm.... Albo coś się szykuje albo nie mam już pomysłu :) Jest już rozdział :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń