*Oczami Lily*
Wstaję i udaję się do salonu. Robię sobie kawę i siadam przed telewizorem. Nigdy bym nie pomyślała, zanim przyleciałam do Londynu, że to wszystko się zdarzy. Poznanie Hazzy, strach, ból, walka, strzały, akcja, zdrada...
Noc - przepiękna. Nie będę się okłamywać, tęskniłam za nim. Dalej tęsknię. Nie jestem dla niego taka jak przedtem. Muszę mu jeszcze zaufać - na nowo.
Wstaję i udaję się do salonu. Robię sobie kawę i siadam przed telewizorem. Nigdy bym nie pomyślała, zanim przyleciałam do Londynu, że to wszystko się zdarzy. Poznanie Hazzy, strach, ból, walka, strzały, akcja, zdrada...
Złamane serce. Ale jak wyglądałoby moje życie, gdybym nie poznała loczka? Nigdy się już tego nie dowiem.
Z moich rozmyśleń wyrywa mnie wchodzący do pokoju Harry.
-Coś się stało skarbie?- pyta loczek.
-Nie, nic takiego.
-Przecież widzę, że Cię coś dręczy. Przecież mi możesz powiedzieć.
-Naprawdę, nic Hazz - kłamię.
-Chcesz jechać ze mną do firmy?
-Elly dzisiaj przyjdzie, nie mogę.
-Będę koło 16.00 kochanie - całuje mnie w policzek i wychodzi.
Szykuję wszystko na przyjście Ell. Nie mija dwadzieścia minut, gdy ktoś puka do drzwi.
-Lily! Wariatko moja, tak długo Cię nie widziałam! - woła brunetka.
-To samo mogę Tobie powiedzieć Ell - zapraszam ją do środka i zaczynamy rozmawiać.
-Mów co u Ciebie!
-Dostałam pracę.
-Ell, przecież Ty masz szkołę!
-Będę studiować zaocznie - mówi, gdyby nigdy nic.
-A gdzie? Kiedy zaczynasz? - pytam zaciekawiona.
-W jednej z największych firm w Londynie. Zaczynam w przyszłym tygodniu.
____________________
No heeej kochani!
Przepraszam za taki krotki chapter, ale w ostatnim czasie wena mi nie dopisuje i zamiast pisać, czytam zakupiony w biedrze "After".
No i wreszcie się Elly pojawia! Oj, namiesza ona jeszcze w życiu Lilyann xx
No i foty z VIENNY!
Tak jak obiecałam, są :)
Jedne z tych lepszych :)
Do następnego ♥
//Paula :**
-Coś się stało skarbie?- pyta loczek.
-Nie, nic takiego.
-Przecież widzę, że Cię coś dręczy. Przecież mi możesz powiedzieć.
-Naprawdę, nic Hazz - kłamię.
-Chcesz jechać ze mną do firmy?
-Elly dzisiaj przyjdzie, nie mogę.
-Będę koło 16.00 kochanie - całuje mnie w policzek i wychodzi.
Szykuję wszystko na przyjście Ell. Nie mija dwadzieścia minut, gdy ktoś puka do drzwi.
-Lily! Wariatko moja, tak długo Cię nie widziałam! - woła brunetka.
-To samo mogę Tobie powiedzieć Ell - zapraszam ją do środka i zaczynamy rozmawiać.
-Mów co u Ciebie!
-Dostałam pracę.
-Ell, przecież Ty masz szkołę!
-Będę studiować zaocznie - mówi, gdyby nigdy nic.
-A gdzie? Kiedy zaczynasz? - pytam zaciekawiona.
-W jednej z największych firm w Londynie. Zaczynam w przyszłym tygodniu.
____________________
No heeej kochani!
Przepraszam za taki krotki chapter, ale w ostatnim czasie wena mi nie dopisuje i zamiast pisać, czytam zakupiony w biedrze "After".
No i wreszcie się Elly pojawia! Oj, namiesza ona jeszcze w życiu Lilyann xx
No i foty z VIENNY!
Tak jak obiecałam, są :)
Jedne z tych lepszych :)
Do następnego ♥
//Paula :**









