-Lily-ooo, obudziłam lokasa
-Tak Harry?
-Nie wymykaj się nigdzie. Zostań tutaj- posłusznie wykonuję jego polecenie. Przytula mnie.
-Lily, tylko ubierz się jak dziewczyna...Nie jesteś chłopczycą- nie chcę oberwać, więc ubiorę się w tą niewygodną sukienkę. Chociaż jeansy i bluza lepsze. Czeszę włosy w kucyka i schodzę na dół. Harry w samych spodniach. Tlenu *.*
-Ślicznie wyglądasz słonko - uśmiecham się tylko
-Zrobić Ci coś na śniadanie?
-Jasne. Zaraz wracam- odezwał się, a ja zaczęłam robić naleśniki. Boże, już prawie 11:00. No nic, czas leci za szybko.
Po chwili powraca.
-Lily?
-Tak?- podaję mu śniadanie.
-Wolisz zostać w domu czy gdzieś pojechać?
-Hmm..-i tak nie ucieknę, więc- jest mi to obojętne Harry.
Po zjedzonym posiłku udaliśmy się na samą górę budynku. Wchodzimy do jego biura.Ładne jest.
-Pomożesz mi? - kiwię głową - Musisz wypisać te dokumenty. Na samym końcu podpiszesz to Styles, jakoś tak - pisze na kartce swój podpis- a ja wracam za pół godziny - uśmiecha się i wychodzi.
Słyszę jak biegnie po schodach. Zaczynam wypełniać te papiery. Po chwili kończę i widzę w drzwiach Harry'ego. Nie ma już na sobie czarnych spodni i koszuli. Zdążył przebrać się w dresy.
-Skończone? To chodź- znów się uśmiecha - Lily, więcej odwagi. Ja Ci nic nie zrobię.
-Ale Twoi koledzy mogą mi coś zrobić - mruczę cicho.
-Rozmawialiśmy wczoraj na ten temat. Jesteś moja. Należysz do mnie. A gdy oni Cię dotkną to pozabijam - lekko się uśmiecham. Kładzie swoją rękę na mych plecach i mnie obejmuje.
-Biłaś się już kiedyś?
-Nie bardzo. Jednorazowo kiedyś w podstawówce przywaliłam chłopakowi.
-Przebierz się w coś wygodnego. Idziemy na siłownię- dziwię się trochę, ale ok. Przebieram się i zastaję go czekającego na korytarzu. Schodzimy na dół, ale..
-Ym Harry, gdzie Ty idziesz?
-Zapomniałem Ci powiedzieć. Ja takie miejsca w domu mam słonko- pospiesznie idę za nim. Wchodzimy do pomieszczenia.
-Tutaj trenujemy z chłopakami - rozglądam się dookoła. Ładnie tutaj.
-Harry ale co my tutaj robimy?
-Będziesz mnie biła Lily-spoglądam na niego ze zdziwieniem.
-Nie ma mowy. Nie chcę Ci nic zrobić.
-A bo Ty myślisz że mi coś zrobisz? Ja się nie raz z gorszymi typami "zabawiałem" kochanie. Nic mi nie zrobisz - śmieje się
-Ale ja nie potrafię.
-Widziałem Cię nago. Dwa razy. Pierwszy raz gdy Cię przebierałem tamtej nocy, a- nie zdąża wypowiedzieć słów. Wymierzam mu cios -Dobrze. I teraz dokładasz jeszcze nogi. Spróbuj. -kopię
-Nie bolało Cię?
-Ledwo co to czułem.
-No Styles, muszę Ci powiedzieć że nauczycielem to ty złym nie jesteś- obracam głowę i widzę stojącego w drzwiach Louisa.
-Długo tam już stoisz?
-5 minut-wchodzi do środka i staje obok Harry'ego. Ogarnia mnie lekki strach.
-To może jak mnie nie chcesz bić to z Louisem Ci lepiej pójdzie?
-Harry chcesz ryzykować?- odzywa się brunet.
-Jak on mnie uderzy, to ja się nie pozbieram Harry! Po co mi to w ogóle będzie?!
-Lil, żyjesz w jednym domu z przestępcą. Uwierz mi, sprzyda Ci się to w życiu- siada przy mnie na podłodze i obejmuje mnie ramieniem -To co? Próbujemy jeszcze raz?
***
Gdy skończyliśmy z tym wszystkim było koło 16.
-Boli?- pyta mnie. Siadamy przy stole w kuchni. Kiwam głową- Daj - położył lód na mych pięściach - Lil, nie obraź się, ale ja wtedy kłamałem.
-Co?!
-Chciałem żebyś mnie wreszcie uderzyła. Idziemy na spacer?
-Z chęcią - po chwili wychodzimy z domu i udajemy się w stronę centrum. Nie...nie...Co on tutaj do jasnej cholery robi?! W oddali widzę Lucasa. To on mi to zrobił...
_________________________
Hej kochani! ♥
Myślę że rozdział Wam się podoba :) Starałam się :*
A tak apropo :) Możecie jutro trzymać za mnie kciuki :)
Wasza Paula jedzie na konkurs wojewódzki :*
A po jutrze moje urodzinki hahah xD
Dobra kończę :) Do next'a :*
//Paula :*

Rozdział jak zwykle fantastyczny i ciekawy :D a to Haroldzik wymyślił podstęp hahaha :D i ten Lucas na końcu... a to wredna świnia :) Będę trzymała za Ciebie kciuki najmocniej jak się tylko da :* Powodzenia na konkursie :* Pozdrawiam i życzę weny :* <3
OdpowiedzUsuńDziękuję słonko :* Napisałam ten konkurs jakoś, był nawet łatwiejszy niż eliminacje gminne :) Myślę że wyszło mi nawet ok hahah xD Jak laureata zdobędę to się wam na pewno pochwalę :*
OdpowiedzUsuń